Po II wojnie światowej w Niemczech nadal kastrowano więźniów-gejów

Według ujawnionych właśnie informacji, w zamian za kastrację gejom skracano wyroki w niemieckich wiezieniach.

Historyk Jens Kolata dotarł do dokumentów, które potwierdzają, że proceder trwał nawet do końca lat 60. XX wieku. Szokującego odkrycia dokonał, badając nadużycia, jakich dokonywano w nazistowskich Niemczech. Okazuje się, że niektóre ze strasznych praktyk przetrwały czas II wojny.

W dokumentach odnalazł zapisy dotyczące tzw. „dobrowolnego pozbawienia męskości”, które datowane są nawet na rok 1969. W rzeczywistości jednak mężczyźni nie zgadzali się dobrowolnie. Byli nękani i zmuszani do tego, podobnie jak osoby, które dokonywały przestępstw przeciw wolności seksualnej.

Zabiegów dokonywano w fortecy Hohenasperg (Badenia-Wirtembergia), w której znajdował się więzienny szpital.

Kolata powiedział gazecie „Stuttgarter Zeitung”, że trafił przypadkiem na notatki psychologa, które dowodzą, że operacje naprawdę miały miejsce. Za dokumenty odpowiada Nikolaus Heim, dzięki któremu wiemy, co się naprawdę wydarzyło.

Kastracje miały miejsce aż do 1978 roku. Spośród 51 kastracji 12 dotyczyło mężczyzn, którzy uprawiali seks z mężczyznami.

Jeden z więźniów, Gustav, opowiadał o swojej kastracji w wywiadzie radiowym w 1996 roku. Powiedział wówczas, że został zmuszony do wyrażenia zgody na operację – w przeciwnym razie nigdy nie odzyskałby wolności.

Wkrótce później czyny homoseksualne zostały w Niemczech zdekryminalizowane.

Komentując doniesienia, rzecznik ministerstwa sprawiedliwości zapowiedział, że informacje będą „bezwarunkowo” wyjaśnione.

źródło: PinkNews
foto: culturalmarxism.net

Wypowiedz się