Ministerstwo Zdrowia porzuci leczenie HIV/AIDS – donosi oko.press

Krajowe Centrum ds. AIDS ma zostać zlikwidowane a los 10 tysięcy pacjentów jest zagrożony – alarmuje OKO.press. Ministerstwo nie komentuje na razie sprawy.

O zagrożeniu Krajowego Centrum ds. AIDS poinformował OKO.press Wiktor Dynarski, wieloletni prezes Fundacji Trans-fuzja. Aktywista dodaje, że już w samym Centrum plotkuje się o jego likwidacji.

W rozmowie z OKO.press dyrektorka Anna Marzec-Bogusławska nie zaprzeczyła doniesieniom o likwidacji Centrum, ale nie chciała ich komentować. „Za tydzień będę miała więcej informacji” – dodała.

Krajowe Centrum ds. AIDS zajmuje się leczeniem antyretrowirusowym (ARV), czyli terapią zapobiegającą namnażaniu się wirusa i podtrzymującą układ odpornościowy. Taka terapia jest skuteczna i umożliwia osobom żyjącym z wirusem prowadzenie normalnego życia. Opieką Centrum objęte jest ok. 10 tys. osób – większość leczy się ambulatoryjnie a więc nie przebywa na stałe w szpitalu. Opieką szpitalną objęte jest ok. 100 osób.

Budżet Centrum miał wynieść w tym roku 343 mln zł – większość przeznacza się na zakup leków.

Od dawna mówi się, że Centrum nie radzi sobie z profilaktyką. Przeznacza się na ten cel jedynie 2 proc. całego budżetu. To jeden z powodów dla których osób żyjących z wirusem HIV przybywa. Statystyki mówią, że codziennie 2-3 osoby dowiadują się, że są zarażone. Od 1985 r. do 31 sierpnia 2016 r. roku zarejestrowano 20 756 zakażeń. Na AIDS w tym czasie zachorowało 3408 osób, a 1 348 chorych zmarło.

Co ważne, szacuje się, że osoby zarejestrowane to tylko ok. 30 proc. osób, które żyją z wirusem. Około 70 proc. nie badało się i nie wie, że jest zakażonych.

Wypowiedz się